Jak działa pierwsza pożyczka za darmo
Darmowa pożyczka to zwykła chwilówka, w której firma na czas pierwszej umowy rezygnuje z prowizji i odsetek. Pożyczasz na przykład 3 000 zł na 61 dni i w terminie oddajesz 3 000 zł. RRSO wynosi wtedy 0%, a całkowity koszt kredytu 0 zł.
Firma robi to, żeby pozyskać klienta. Zakłada, że część osób spóźni się ze spłatą albo wróci po kolejną, już płatną pożyczkę. W naszym zestawieniu prowizje za kolejne chwilówki są zwykle bliskie ustawowemu limitowi kosztów, a RRSO z przykładów reprezentatywnych w większości ofert przekracza 290%. Promocja jest więc prawdziwa, ale jednorazowa.
„Pierwsza” oznacza pierwszą umowę w danej firmie, a nie pierwszą pożyczkę w życiu. Jeśli miałeś już umowę w Wondze, możesz nadal dostać darmową chwilówkę w Vivigo czy Providencie, bo każda firma prowadzi własną promocję.
Zanim złożysz wniosek, otwórz regulamin promocji, a nie tylko baner. Sprawdź w nim cztery rzeczy: dla jakich kwot i okresów obowiązuje 0 zł, do kiedy trwa promocja (na przykład obie promocje Feniko obowiązują do 31.12.2026), czy łączy się z innymi i co dokładnie dzieje się po terminie spłaty. Te same informacje o kosztach musi zawierać formularz informacyjny, który firma daje Ci przed podpisaniem umowy. Jeśli coś się w nich nie zgadza, zapytaj przed zawarciem umowy.
Kiedy darmowa chwilówka przestaje być darmowa
Warunki promocji są zero-jedynkowe. Wystarczy jeden niespełniony, żeby płacić pełny cennik. Najczęściej dzieje się to w jednej z tych sytuacji:
- Spłata po terminie: tracisz promocję i płacisz prowizję oraz odsetki, a od zaległości biegną odsetki za opóźnienie.
- Kwota poza progiem: firma przyznała mniej, niż wymaga promocja (w Pożyczce Plus 2 000 zł i mniej to pożyczka płatna, z RRSO około 298%).
- Przedłużenie terminu albo „refinansowanie”: to nowa, płatna usługa. W SMART Pożyczce i Pożyczce Plus refinansowanie kosztuje 9,76-11,23% kwoty.
- „Podwyższenie” w trakcie umowy: w Wondze to nowa pożyczka, której część spłaca starą.
- Wcześniejsza umowa w firmie: w Feniko promocja przysługuje tylko osobie, która nigdy nie miała z nią umowy.
Ile kosztuje spóźnienie: limit z ustawy, policzony
Jeśli promocja przepadnie, firma nie może pobrać dowolnej kwoty. Art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim ogranicza koszty pozaodsetkowe (prowizję i opłaty) dla pożyczek na 30 dni i dłużej do: 10% kwoty plus 10% kwoty w skali roku, liczone za dni pożyczki. Dla pożyczek krótszych niż 30 dni limit to 5% kwoty. Do tego dochodzą odsetki, ograniczone odsetkami maksymalnymi z art. 359 Kodeksu cywilnego. Uwaga na przedłużenia i kolejne pożyczki: odroczenie spłaty w ciągu 120 dni od wypłaty (art. 36b) oraz nowa pożyczka od tej samej firmy lub podmiotu z nią powiązanego, gdy poprzednia nie jest spłacona (art. 36c), liczą się do jednego limitu, a nie do nowego.
Oto przykładowe limity policzone według wzoru z ustawy (bez odsetek):
- 1 000 zł na 14 dni: 5% kwoty, czyli maksymalnie 50 zł.
- 2 000 zł na 30 dni: 200 zł + 2 000 zł × 30/365 × 10% = 216,44 zł.
- 5 000 zł na 61 dni: 500 zł + 5 000 zł × 61/365 × 10% = 583,56 zł.
- 8 000 zł na 65 dni: 800 zł + 8 000 zł × 65/365 × 10% = 942,47 zł.
Odsetki za opóźnienie i windykacja
Po terminie firma nalicza odsetki za opóźnienie od zaległej kwoty. Art. 33a ustawy mówi, że łącznie z opłatami za zaległość nie mogą przekroczyć odsetek maksymalnych za opóźnienie. Ile to jest w złotych przy Twojej kwocie i liczbie dni, sprawdzisz w kalkulatorze odsetek maksymalnych.
Dłuższa zaległość to monity, telefony, wpis do biur informacji gospodarczej lub BIK, a na końcu sprzedaż długu albo sprawa w sądzie z kosztami postępowania i egzekucji. Część firm z zestawienia (na przykład Feniko) nie pozwala przesunąć terminu, więc odsetki zaczynają biec od razu. Jeśli widzisz, że nie zdążysz, skontaktuj się z firmą przed terminem, a nie po nim.
Darmowa pożyczka na 30, 60 czy 61 dni
Frazy „darmowa pożyczka na 60 dni” czy „na 90 dni” szuka wiele osób, ale okres wynika z regulaminu każdej firmy. W naszym zestawieniu 30 dni dają Finbo, Kuki i Pożyczka Plus, 61 dni Provident, Wonga i Vivigo, a Feniko pozwala wybrać 7-30 albo 61 dni. Najdłuższy darmowy okres to 65 dni w SMART Pożyczce. Pożyczki za 0 zł na 90 dni nie ma dziś w żadnej z ofert, które zweryfikowaliśmy.
Przy darmowej pożyczce dłuższy okres nic nie kosztuje, jeśli oddasz ją w terminie. Daje za to zapas czasu na wypadek opóźnionej wypłaty. Kosztuje dopiero wtedy, gdy promocja przepadnie: limit prowizji rośnie z każdym dniem umowy, co widać w przykładach powyżej.
BIK, zastrzeżony PESEL i przelew weryfikacyjny
Darmowej pożyczki bez BIK nie znajdziesz w firmie z rejestru KNF. Art. 9a ustawy nakazuje instytucji pożyczkowej udzielić pożyczki tylko po pozytywnej ocenie zdolności kredytowej, opartej na danych z BIK lub biur informacji gospodarczej. Vivigo ma w menu zakładkę „Bez baz”, a mimo to sprawdza BIK i BIG.
Przed wnioskiem sprawdź trzy rzeczy. Cofnij zastrzeżenie PESEL, bo Provident, Wonga, SMART Pożyczka i Pożyczka Plus wymagają niezastrzeżonego numeru (SMART Pożyczka radzi zrobić to co najmniej 3 dni przed wnioskiem). Przygotuj konto osobiste na Twoje nazwisko do przelewu weryfikacyjnego (od 1 gr do 1 zł, zależnie od firmy) albo do logowania przez Kontomatik (w Feniko przelew z Revolut nie wystarczy). Sprawdź też, czy nie masz zaległości: SMART Pożyczka i Vivigo odmawiają przy zaległościach powyżej 6 miesięcy.
Kiedy lepiej nie brać darmowej chwilówki
Darmowa pożyczka ma sens, gdy brakuje Ci pieniędzy na kilka tygodni i wiesz, z jakiego wpływu ją oddasz. Jeśli brakuje Ci co miesiąc, pierwsza chwilówka tylko przesunie problem, a druga już będzie kosztować. Wtedy lepiej zacząć od poduszki finansowej albo sprawdzić kredyt gotówkowy w banku, który przy zdolności kredytowej wychodzi kilka razy taniej niż kolejne chwilówki.
Nie myl też darmowej pożyczki z sankcją kredytu darmowego. Pierwsza to promocja firmy. Druga to Twoje prawo z art. 45 ustawy: jeśli firma naruszy przepisy, na przykład przekroczy limit kosztów, możesz pisemnie zażądać, by oddać tylko pożyczoną kwotę.







